Harcmistrz Maciej Jerzy Osmólski

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 22 października 2019 r. odszedł na wieczną wartę harcmistrz Maciej Jerzy Osmólski, komendant Chorągwi Kieleckiej ZHP w latach 1974-1985, komendant Hufca ZHP w Szydłowcu w latach 1967-1973, członek Rady Naczelnej ZHP w latach 1977-1981, organizator Harcerskich Festiwali Kultury Młodzieży Szkolnej i Akcji „Ciekoty”. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski,
Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Złotym Krzyżem za Zasługi dla ZHP.


Żegnamy przyjaciela, człowieka skromnego, życzliwego, otwartego na potrzeby bliźnich, wybitnego instruktora ZHP, wychowawcę wielu pokoleń młodzieży.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się 26 października w Szydłowcu.Na mszą świętej w kościele pod wezwaniem św. Zygmunta  dh Jurka pożegnali przyjaciele hm Stanisław Adamczak (Kielce) i hm Jan Piwowarczyk (Szydłowiec ). Kondukt żałobny z pocztami sztandarowymi, liczną bracią harcerską odprowadził Śp dh Jurka na szydłowiecką nekropolię.

Łączymy się w bólu z Rodziną.

Komenda Kieleckiej Chorągwi ZHP im. Stefana Żeromskiego,
Instruktorzy ZHP i Przyjaciele

SAO Radomka zapraszam na warsztaty kulinarne „Tradycyjne Mazowsze w nowej odsłonie”

Już w tym tygodniu, 24 października 2019 r., zapraszamy do Milejowic na kolejne spotkanie z cyklu warsztatów kulinarnych „Tradycyjne Mazowsze w nowej odsłonie” organizowanych przez SAO Radomka przy udziale Stowarzyszenia „Razem dla Radomki” w ramach projektu „Na szlaku kulinarnym Doliny Radomki”, które zostało dofinansowane ze środków budżetu Województwa Mazowieckiego.

lgd razem dla radomki

Warsztaty poprowadzi Pani Elżbieta Bień z Camelot-Catering, członkini Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Mazowsze. Odbędą się one 24 października 2019 r. o godzinie 15.00 w Domu Ludowym w Milejowicach, ul. Pogodna 1a.

Kolejne spotkania odbędą się w gminie Przysucha w dniu 29 października 2019 r. O godzinie 16.00 w Świetlicy Wiejskiej w Zbożennie, a o godzinie 19.00 w Świetlicy Wiejskiej w Dębinach.

Serdecznie zapraszamy zainteresowanych.

7 rocznica śmierci Harcmistrza Mirosława Mazurkiewicza

„U wielu z nas harcerstwo pozostawiło swój trwały, piękny ślad, bogactwo ducha, życia wewnętrznego, patriotyzmu, umiłowania ziemi ojczystej, której i my ofiarowaliśmy daninę swojego życia, ślad romantyzmu, piękna otaczającej nas przyrody i wyczuwania tętniącego w niej życia. Urzekła mnie historia mojego harcerstwa, wspaniali ludzie tworzący pracą i życiem tę historię, ludzie kochający młodzież, kształcący jej postawy, uczący życia” – pisał zmarły. Dnia 27.10.2019 przypada 7 rocznica śmierci Harcmistrza.

Z harcerstwem Mirosław Mazurkiewicz zetknął się jeszcze przed wojną. Miał wówczas 13 lat. Tej organizacji i jej ideałom pozostał wierny do śmierci.

W czasie II wojny światowej Mazurkiewicz pracował w Fabryce Broni, a w latach 1945-1947 służył w jednostce wojskowej w Modlinie. Potem powrócił do Radomia i pracował w Zakładach Metalowych. W 1957 roku reaktywował harcerstwo w Radomiu. Po utworzeniu 40 drużyn, zorganizował Ośrodek Drużyn „Starówka”. „Starówkę” przekształcił w Muzeum Harcerstwa Ziemi Radomskiej.

Przedwojennemu harcerzowi doskwierało to, co z ideałami tej organizacji robił nowy ustrój. „Boleję nad latami deformacji i upadku mojej organizacji, nie przez nią zawinione. I podziwiam ją teraz dźwigającą się z trudem do normalnego życia” – pisał. Ale nie tylko pisał. To on w dużej mierze był tym, który tę organizację dźwigał po upadku komunizmu.

Jest autorem trzech książek o Związku Harcerstwa Polskiego – Chorągwi Radomskiej „Jeszcze nie zagasły ogniska: gawędy o harcerstwie Chorągwi Radomskiej ”, „W blasku harcerskich ognisk: opowieść o dziejach harcerstwa” oraz „Przy dogasającym ognisku…”.

W tym roku, 4 marca, Mirosław Mazurkiewicz otrzymał nagrodę św. Kazimierza. Jak uzasadniono, otrzymał ją za współorganizację obchodów 100-lecia harcerstwa w Radomiu, które odbyły się w 2011 r. i za olbrzymi wkład w powstanie i otwarcie Izby Tradycji Harcerstwa Ziemi Radomskiej.

Najlepsze dania i potrawy tradycyjne i lokalne zostały wybrane!

W ubiegły czwartek, podczas organizowanego przez LGD „Razem dla Radomki” Kongresu Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Mazowsze wybraliśmy tegorocznych laureatów konkursu na najlepsze produkty tradycyjne i lokalne z obszaru Południa Mazowsza.

Najlepszymi produktami tradycyjnymi i lokalnymi wybrane zostały:

  • Soki Haneczka – Gospodarstwo Rolne Krzysztofa Wikalińskiego z Domaniowa
  • Grillowane Organki Schabowe na plackach buraczanych – Zajazd Regina – Strzałków
  • Kacze nogi pieczone z ziołami i kasza bulgur i pieczone jabłka – Hotel Karo, Mleczków
  • Konopielka herbata konopna – Galeria Konopi/ Gospodarstwo Rolne Grażyny i Kazimierza Połczyńskich ze Skrzynna
  • Jabłecznik z Komorowa – Gospodarstwo Sadownicze MB Moniki i Tomasz Bankiewicz z Komorowa
  • Skrzyńska kiszka ziemniaczana – Stowarzyszenie „Razem dla Skrzyńska”

Serdecznie gratulujemy i polecamy każdemu te przepyszne dania i produkty.

Organizatorami konkursu są: Stowarzyszenie „Razem dla Radomki” partner projektu oraz Stowarzyszenie Aktywności Obywatelskiej „Radomka” lider projektu. Konkurs realizowany w ramach projektu „Na szlaku kulinarnym Doliny Radomki”, które zostało dofinansowane ze środków budżetu Województwa Mazowieckiego.

Rocznica śmierci Haliny Bretsznajder, pseudonim „Olga”

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 132086bb416e84dcda1d7b4e2308

15 października przypada rocznica śmierci Haliny Bretsznajder. Urodzona 7 listopada 1904r., mieszkanka Radomia, córka inżyniera kolejowego, absolwentka Gimnazjum Marii Gajl. Przed II wojną światową komendantka Harcerek Obszaru Radom oraz zastępczyni komendantki Chorągwi Kieleckiej ZHP. W połowie października 1939 roku zorganizowała zbiórkę zastępu drużynowych ,,Dęby”. Jedna z harcerek zapamiętała zdanie jakie przekazała wówczas zebranym drużynowym: Znana jest nam sytuacja. Ojczyzna i nas wzywa do podjęcia walki z wrogiem. Harcerstwo nie przestaje istnieć. Nadal będzie działało pod kryptonimem OH – Organizacja Harcerek.

Sama działała jako łączniczka w strukturach oddziału II wywiad Komendy Okręgu, który od 1940 r. miał swoją siedzibę w Radomiu. W. Borzobohaty podaje, że była zastępcą szefa ekspozytury wywiadu (struktura Oddziału II wywiad Komendy Okręgu)

25 września 1942 roku gestapo aresztowało Halinę Bretsznajder, w miejscu pracy (PCK, ul. Żeromskiego 21). Aresztowanie miało związek z wsypą jaka miała miejsce po nieudanej próbie likwidacji Maksymiliana Szymańskiego „Relampago” – niemiecki agent. 15 października 1943 hitlerowcy powiesili ją podczas egzekucji przy ul. Warszawskiej. Na moment przed śmiercią, jako jedyna spośród wieszanych kilku mężczyzn, wzniosła okrzyk: ,, Niech żyje Polska!”.