
Zachęcamy Państwa do zapoznania się z drugą częścią e-booka pt. „Czyste Powietrze w Dolinie Radomki”.

Zachęcamy Państwa do zapoznania się z drugą częścią e-booka pt. „Czyste Powietrze w Dolinie Radomki”.
Do pierwszej egzekucji na Firleju doszło 4 kwietnia 1940 roku. Niemcy rozstrzelali wówczas 145 chłopów ze wsi Gałki, Gielniów i Mechlin oraz wsi Stefanków (70 męźczyzn) za udzielanie pomocy oddziałom majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”.
Zamordowanych zasypano piachem. W maju 1940 roku rozstrzelano ok. 3500 osób – cywilów, żołnierzy, nauczycieli czyli inteligencję, partyzantów, rolników, którzy odmawiali przekazywania kontygentów. Transporty liczyły od kilku do kilkuset osób, choć zdarzyły się transporty z pojedynczymi ludźmi.

Pomimo przemyślanych prób likwidacji dowodów ludobójstwa (w 1943 roku okupanci sprowadzili tutaj specjalne, ruchome krematoria oraz młyny), dzięki naocznym świadkom egzekucji m. in. mieszkańcom ukrytym w okolicznych lasach, po wojnie udało się odnaleźć ciała wielu ofiar ludobójstwa jak również ujawnić niektóre okoliczności zbrodni.
Na przykład gdy samochody wiozące na Firlej skutych drutem skazańców grzęzły na leśnej drodze – teren piaszczysty – wyciągano najbardziej wyczerpanych i żywych składając ich pod koła, aby samochody mogły szybciej wydobyć się z grzęzawiska oraz drugi przykład – dwóch Niemców przywiozło skazańca w wieku ok. 10 lat i zastrzelili go.
W 1945 roku odbył się zbiorowy pogrzeb, pochówek ofiar egzekucji, których według różnych źródeł było 12.000-15.000. Dla upamiętnienia tego miejsca ustawione zostały trzy drewniane krzyże oraz symboliczny grób z metalowym krzyżem i tablicą. W 1969 roku staraniem środowisk kombatanckich przystąpiono do prac nad wzniesieniem pomnika ku czci poległych – w 1975 roku zakończono budowę. Oficjalne odsłonięcie nastąpiło w 1976 roku. Pomnik powstał wg. projektu radomskiego artysty plastyka Macieja Paterkowskiego.

ODPADY BIODEGRADOWALNE

Do pojemnika “BIO“ trafiają:
Do pojemnika BIO nie wyrzucamy: ziemi i kamieni, popiołu z węgla kamiennego, drewna impregnowanego, kości, mięsa i odchodów zwierząt, oleju jadalnego, płyt wiórowych i pilśniowych, kurzu z odkurzacza.
Wskazówki: odpady biodegradowalne można wrzucać do pojemnika BIO tylko w opakowaniach biodegradowalnych np. z papieru, ale niezadrukowanych.

SZKŁO


Tego tu nie wyrzucamy: ceramika, doniczki, porcelana, szkło okularowe i żaroodporne, znicze z zawartością wosku, żarówki, świetlówki i reflektory, opakowania po lekach, rozpuszczalnikach i olejach silnikowych, lustra i szyby.
Wskazówki:

PAPIER

Do pojemnika “Papier” trafiają:
Tego tu nie wyrzucamy: okładki książek, papier pokryty tworzywem sztucznym, papier lakierowany lub zabrudzony, tłusty, zużyte ręczniki papierowe i chusteczki higieniczne, papierowe worki po nawozach i materiałach budowlanych, paragony ze sklepu.
Wskazówki:
W Polsce obowiązkowo musimy segregować odpady. Jak dzielić śmieci na odpowiednie frakcje i do których pojemników je wyrzucać? Mówią o tym m.in. ustawy o odpadach oraz rozporządzenia Ministerstwa Środowiska.

METALE I TWORZYWA SZTUCZNE

Tego nie wyrzucamy:akumulatory, baterie, płyty CD czy DVD, zużyty sprzęt elektroniczny i AGD, butle gazowe, amunicja, plastikowe pojemniki, w których przechowywano tłuste produkty, plastikowe zabawki, opakowania po farbach, lakierach i olejach, opakowania po aerozolach.
Wskazówki:
Źródło: portalkomunalny.pl
Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce został potwierdzony przez Ministra Zdrowia 4 marca. Niemal każdego dnia dowiadujemy się o kolejnych przypadkach. Uspokajamy, że koronawirus COVID-19 dla większości zarażonych nie jest śmiertelnym zagrożeniem.
Specjalnie dla Was Drodzy Seniorzy członek Zarządu Województwa Mazowieckiego Elżbieta Lanc w rozmowie z dr Karoliną Pyziak-Kowalską – zastępcą kierownika w Poradni Chorób Zakaźnych w Warszawie, poruszają najważniejsze kwestie dotyczące wirusa na terenie województwa mazowieckiego.
W sobotę 22 lutego Dzień Myśli Braterskiej, wielkie święto harcerzy i harcerek z całego świata. Gdy w niektórych miejscach świata, choćby w Stanach Zjednoczonych, ruch przeżywa wielkie turbulencje, w Polsce wciąż się rozwija. W całej swej różnorodności.
Myśląc o stanie ruchu harcerskiego w Polsce, warto także pamiętać o jego różnorodności. Zarówno sami harcerze i harcerki, jak i przedstawiciele rządu deklarują, że postrzegają ją jako wartość.
Dzięki tej różnorodności w ruchu harcerskim mogą odnaleźć się bardzo różne rodziny, dając swoim dzieciom możliwość skorzystania z korzyści płynących z metody harcerskiej. Potwierdza to widoczny rozwój mniejszych i bardziej sprofilowanych (w różną stronę!) organizacji harcerskich, które jasno deklarują system wartości, według którego wychowują. Ale, jak wspomniałem, także duże organizacje harcerskie notują wzrosty zainteresowania i liczebności. Ostatecznie, jak twierdzą harcerze i harcerki, więcej ich łączy, niż dzieli.
Źródło: https://publicystyka.ngo.pl/po-co-nam-harcerstwo-dla-lepszego-swiata